STATUT FUNDACJI POSTAĆ PATRONA PARK MINIATUR,
MINI ZOO
WŁADZE FUNDACJI
Historia ochrony zabytków
Projekt budowy Żywego skansenu
Historyczne Zakopane
Przyroda w skansenie
Ekologiczne produkty Skansenu
Pamiątki ręcznie robione
Programy wycieczek górskich
Fundacja SKANSEN poleca miejsca zaprzyjaznione
Klub Przyjaciół Fundacji
Wspomóż fundację
Sprawozdania z działalności
Bieżące wydarzenia
Zapraszamy do Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Włoskiej
Tatrzańskie Impresje
Już wkrótce będzie można skorzystac: "Pobierz filmy"
Platforma studencka
"Park miniatur w Zakopanem"- w budowie
Zapowiedzi: Kolejką wśród zabytków Zakopanego i Podhala
Turystyczny program Fundacji SKANSEN
Polecamy
KONTAKT
Znajdujesz się wStrona głównaProjekt budowy Żywego skansenu

Żywy skansen na Podhalu

W rozumieniu określenia żywy skansen zawarto myśl stworzenia XIX-wiecznej produkcyjnej wioski góralskiej. Proponowane założenie programowe realizowane byłoby na bazie zabytkowej wsi Chochołów. Liczne boczne odnogi szlaków etnograficznych, które można by tworzyć w formie przestrzennego zagospodarowania doliny Zakopianki i Cichej Wody w kierunku Kościelisk i doliny Białego Dunajca a także w stronę Szaflar oraz Doliny Porońca i Bukowiny Tatrzańskiej, przedstawiona propozycja nie zawiera. Jednak możliwości rozwinięcia akcji ochroniarskich w tych kierunkach istnieją. Ważnym jednak zagadnieniem do poruszenia będzie szeroko rozumiana otulina kulturowa dla Chochołowa.
W ramach tego programu przewidziano więc stworzenie stref ochronnych dla zabytków Kościeliska, Dzianisza i Cichego oraz wsi umieszczonych na linii Chochołów-Czarny Dunajec. Wszelkie indywidualne inicjatywy ochroniarskie na tych terenach zyskają poparcie i dotacje finansowe w ramach działalności Zakopiańskiej Fundacji Narodowej Skansen.
Propozycja stworzenia i utrzymania otuliny jest bardzo realna i wiąże się z połączeniem sieci istniejących w terenie zabytków na szlaku: ulica Kościeliska z Kolibą i starymi chatami, Harenda z Kasprowiczem i kościółkiem, Ustup, ze swoim starym założeniem przestrzennym oraz czynnymi do niedawna tartakiem i współczesnym foluszem oraz towarzyszące tym układom drewniane budownictwo mieszkalne, zabudowania gospodarcze a także kościoły czy kapliczki doliny Porońca oraz Białego Dunajca i Szaflar.  

Rangę przedsięwzięcia podnosi fakt, że byłoby ono pierwszym tego typu założeniem w Polsce, a jednym z nielicznych na świecie. Fakt ten mógłby odegrać znakomitą rolę propagandową dla turystyki krajowej i międzynarodowej. Idealne wprost warunki geograficzne i topograficzne Chochołowa i okolic pozwalają na wykorzystanie istniejącej w terenie zabudowy (in situ), w skład której wchodzą: pasterskie szałasy, piwniczki, historyczne ludowe budownictwo drewniane i współczesna architektura regionalna, zagrody, chałupy, zabudowania gospodarcze. Na tym terenie zniknęły natomiast liczne niegdyś zabytki techniki przemysłowej jak tartaki, kuźnie, folusze, młyny oraz przykopy doprowadzające wodę do tych urządzeń. W naszym żywym skansenie przewidziano rewitalizację tych obiektów wraz z przywróceniem zaginionych zawodów.
Na omawianym terenie znajdują się również znakomite pod względem wartości historycznych; architektura sakralna, kościoły, kapliczki,  przydrożne krzyże i pomniki.
W Chochołowie zachodzi konieczność remontowania pięknego kościoła, który stał się kanwą powieści Jana Dobraczyńskiego.
Istnieje tu również mały świat architektury towarzyszącej głównym obiektom budowlanym jak bramy, ogrodzenia, psie budy, zadaszenia studni oraz dekoracyjna ornamentyka zewnętrzna i wewnętrzna tych obiektów. Specyfikiem dodającym uroku całej koncepcji zagospodarowania Chochołowa i okolic jest istniejące na tym terenie pasterstwo,
z całymi zespołami szałasów na rozległych polanach śródleśnych, w górnej partii założenia (Polana Biały Potok w Kościelisku i reglowe partie Tatr Zachodnich – doliny: Lejowa, Kościeliska, Chochołowska).
Na centralny punkt sterowania skansenem obrano drewniany budynek po dawnym Ośrodku Zdrowia w Chochołowie. Ważnym bowiem elementem utrzymania bezpośredniego nadzoru nad wykonawstwem jest nierozdzielna baza sterownicza, podkreślająca spójność realizowanego przedsięwzięcia.

Pomysł programowy skansenu polega na powiązaniu go z życiem w ten sposób, aby zabytkom przywrócone zostały ich pierwotne funkcje, które przyniosłyby zyski w postaci prowadzonej działalności gospodarczej.     
Wyobraźmy sobie dla przykładu taką kuźnię, gdzie oryginalny kowal wyrabia swoje cenne rękodzieło na użytek środowiska, w którym żyje. Przy kuźni ma mały, nie szpecący okolicy sklepik, wykazujący podległość architektoniczną w stosunku do zabytku, w którym pracuje i sprzedaje swoje wyroby turystom. Mają więc ludzie korzyści, bo i konia można podkuć na miejscu bez udawania się z miarą na nowotarski jarmark po podkowy, i zawiasy, klamki, gwoździe kupić a także sanki, gnatki czy muzealny pług naprawić.
W niedzielę i dni świąteczne stara kuźnia z oryginalnym paleniskiem i ręcznym miechem pełni rolę edukacyjną. Kustoszem jest ten sam kowal, ubrany
w regionalny strój i handlujący własnymi wyrobami w przyległym sklepiku. Martwych kuźni na tym terenie jest kilka i każdy rzemieślnik może prezentować wybrane działy kowalstwa – produkcyjne i usługowe, handlowe, muzealne lub artystyczne. Nadprodukcja kowalska stanowić może eksportowy produkt skansenu.

Do rangi dużego zakładu przemysłowo-usługowego urosnąć może zrujnowany miejscowy tartak. Pełniłby on również dwojakiego rodzaju usługi. Historyczne drewniane tryby poruszane niegdyś wodą stanowiłyby w przyziemiu ekspozycję muzealną, a w górnej użytkowej części prowadzono by działalność gospodarczą. Przy tartaku z powodzeniem mogłaby funkcjonować gonciarnia, produkująca swój wyrób finalny nie tylko na użytek skansenu i remonty zabytków Podhala, ale również zaspakajałaby zapotrzebowanie społeczne na gonty poprzez hurtową ich sprzedaż.

Bardzo cennym osiągnięciem w góralskiej myśli technicznej są rzemieślnicze tradycje rodzinne. Zarówno kowal jak i tracznik dziedziczyli umiejętności od swoich przodków, a ich następcy będą kontynuować tradycje ojców. Na powyższych przykładach można sobie wyobrazić jak na tym terenie działałyby inne zakłady przemysłowe jak folusz, młyn czy kierat oraz przedstawiciele innych dawnych zakładów usługowych jak powroźnik, kołodziej, garncarz.

W obiektach  budownictwa ludowego koncentrowałoby się życie twórcze. Działalność folklorystyczna, wystawiennicza, gastronomiczna, gospodarska (kury, kaczki, gęsi, indyki), Dopełniałaby niepowtarzalnego charakteru oryginalnej wiejskości tego terenu.

W przypadku działu pasterskiego, który funkcjonowałby w ramach skansenu wyobrażenia projektodawcy koncentrują się na historycznym urządzeniu wnętrz szałasów.  Po przeprowadzeniu niezbędnych remontów tych obiektów, niektóre zaadaptowane zostałyby na muzeum pasterstwa tatrzańskiego, inne zaś pełniłyby funkcje obiektów handlowych, w których właściciele prowadziliby punkty sprzedaży produktów mleka owczego i krowiego.
Właściciele gruntów, którzy nie posiadają własnych obiektów mogliby zostać w nie zaopatrzeni zgodnie z planem zabudowy wsi przez obiekty rewitalizowane i prowadzić w nich działalność produkcyjną czy handlową.

Handel w strefie pasterskiej nie ograniczałby się tylko do sprzedaży serów i żętycy, ale również co zdolniejsi czy obrotniejsi użytkownicy mogliby uruchomić punkty pamiątkarskie. Warunkiem jednak tego rodzaju prowadzonych usług powinien być ich związek z tradycjami pasterskimi. Celowym więc byłoby uruchomienie sprzedaży ciupag, oboniek, gielet, czerpaków (w oryginale i modelu), glinianych owczarków i owiec, miniatur szałasów. Temu wszystkiemu towarzyszyłby pasterski śpiew i muzyka górali podhalańskich zarówno na żywo, jak i emitowana z radiolinii poprowadzonej z centrum sterowania skansenem. Do radiolinii połączone zostałyby wszystkie punkty usługowo-muzealne. Z głośników popłyną informacje o całodziennych programach imprez kulturalnych organizowanych w poszczególnych obiektach. Całości tego założenia dopełni umiejętnie wkomponowany w teren szlak turystyczny, łączący wszystkie strategiczne punkty dla całego założenia kulturowego w Chochołowie.
Niedługo trzeba było przekonywać mieszkańców Chochołowa oraz Radnych w Gminie Czarny Dunajec do tego pomysłu. Większość zgodnie stwierdza, że dla historii, tradycji kultury i przyszłości gminy, sfera ochrony zabytków formą żywego Podhalańskiego Parku Etnograficznego jest koncepcją zdroworozsądkową i potrzebną, mogącą wpłynąć na uleczenie długoletnich bolączek wsi. Dzięki temu, że projekt ten doczekał się zgodnej akceptacji, otwiera szansę dla rozwoju kultury tych ziem i zysków dla ludności. Poprzez zaangażowanie mieszkańców w działalność gospodarczą, inicjatywa ta będzie także korzystna dla gminy. Przy tych wszystkich sprzyjających okolicznościach można by w szybkim czasie osiągnąć zamierzony cel i przysporzyć miejscowej ludności oraz Gminie Czarny Dunajec znaczącego splendoru.

Poprzez organizację PPE wypełniona zostałaby luka w organizacji tego przedsięwzięcia, jaka od kilkudziesięciu lat występuje na mapie zabytków Podtatrza. Dla historii, tradycji i kultury Podhala uratowanych zostałoby kilkadziesiąt cennych, znikających  z krajobrazów tej ziemi obiektów architektury drewnianej.  Zakopane zostałoby odciążone z masowego dziennego ruchu turystycznego, co przyczyniłoby się do uregulowania stosunków w zakresie "dystrybucji" turystyki w Tatrach i ochrony środowiska. Ludność w Chochołowie poprawiłaby znacznie swój byt materialny poprzez zagospodarowanie kwater prywatnych oraz obsługę ruchu turystycznego (parkingi, dorożkarstwo, obsługa galerii, przewodnictwo, handel). Nastąpiłoby znaczne ożywienie ruchu turystycznego na tym terenie, spowodowane rozwinięciem współpracy w zakresie wymiany kulturalnej, towarowej i turystycznej z innymi ośrodkami tego typy w kraju i zagranicą (Szwecja, Finlandia, Holandia, Francja, Włochy, USA).

Podhalański Park Etnograficzny byłby jednostką powiązaną z życiem i zarabiającą na swoje utrzymanie, toteż nie byłyby angażowane w jego rozwój środki gminne. Z wypracowanych zysków (jeżeli kondycja finansowa Fundacji będzie dobra), ratowane będą zabytki na całym Podtatrzu. Nie wykluczona jest również partycypacja w kosztach inwestycji gminnych i kościelnych, przede wszystkim jednak na terenie Chochołowa i okolic.

Część III - CHOCHOŁÓW – Piękno ukryte w prostocie.

Projekt kulturowego ożywienia wsi

Klimat Chochołowa wprowadza widza do krainy bajek zapamiętanych z dzieciństwa. To nastrój pełen niezwykłego uroku w cierpieniu biedy przeszłych pokoleń, która stała się dziś majątkiem w skarbnicy wieków. Pomysł urządzenia Podhalańskiego Parku Etnograficznego na bazie wsi Chochołów ożył stosunkowo niedawno. Dotychczasowe poszukiwania lokalizacji pod skansen natrafiały na liczne opory współwłaścicieli polan związane między innymi z brakiem uregulowań prawnych na gruntach typowanych do scalenia. Inne powody to brak wiary w moc własnej kultury.

Autor jest jednak nastawiony bardzo optymistycznie przewidując, że projekt się powiedzie. Za dobry przykład z ostatnich lat należy podać wspólnoty chłopskie w Białce i Bukowinie Tatrzańskiej. Dobrze prosperująca i gospodarująca Wspólnota Leśna 8 Wsi skupiająca współwłaścicieli Witowa, Chochołowa i innych sąsiednich miejscowości udowadnia, że także na terenach zachodniego Podhala można wspólnie realizować dochodowe, a co najważniejsze, bardzo cenne dla kultury regionu przedsięwzięcia. Bowiem żywy skansen, to także próba wyłonienia z półmroku współczesnej kultury na szerokie forum, szczególnej folklorystyki regionu Podhala. Celem organizacji parku kultury w Chochołowie będzie zatem dotarcie do ludzi o różnych zainteresowaniach. Niżej podpisany twórca żywego skansenu czerpał kreatywność oraz energię i natchnienie do twórczej pracy z mitu i fantazji ludu podhalańskiego.

W krainie chochołowskiej baśni ludowej, którą historia Podhala pisała przez minione stulecia będzie zachowana główna ulica uznawana za cenny zabytek budownictwa ludowego (Kraina przeszłości). W zagrodach stworzone zostaną atrakcje turystyczne w oparciu o legendowe postacie regionu. Kraina przygód: zbójnictwo, górnictwo, chochołowscy powstańcy i kurierzy tatrzańscy. Kraina fantazji: bajarze, tancerze, muzykanci, narciarze z minionej epoki, Sidziniarki, kolędnicy-szopkarze, raubszyce-kłusownicy. Jednym słowem działalnością kulturową objęte będą te wszystkie składniki, które były najbardziej cenione w przeszłości.

Kraina fascynacji. Tu szczególną role będą odgrywały starodawne technologie: działanie wodnego młyna, folusza, kierata, kuźni. Działalność tych ludowych zakładów pracy ukształtowało dziedzictwo kulturowe górali podhalańskich. Teraz historia stanie się źródłem ich dumy i dochodów. Trasy przejazdowe dla fiakrów i atrakcje związane z wycieczkami konnymi opracowane zostaną w formie unikalnego założenia tematycznego tworzącego fascynujący park góralskiej kultury i sztuki. Każda z krain skupiać się będzie na kilku zespolonych motywach etnicznych. Na trasie przejażdżki rozmieszczone zostaną liczne atrakcje w postaci żywej obróbki ziemi. Tam, gdzie braknie ludzi nie braknie manekinów i historycznych kostiumów, w które zostaną odziane. W związku z tym na terenie skansenu powstanie pracownia kostiumologiczna i charakteryzatornia w celu projektowania i szycia kostiumów według kanonów dawnej mody.

W żywym skansenie pokazana będzie praca na roli: orka, siew, kośba, uprawa lnu, strach na wróble, wiejskie baby w pochodzie na jarmark z kosołkami na plecach, wozy na siano itp. Uroku trasie doda miejscowy styl budownictwa ludowego i niezwykła architektura budynków, kościołów, kapliczek i przydrożnych krzyży.

Odwiedzając krainę baśniowego szlaku konnego XIX wieku oraz kulturę ludu zamieszkującego niegdyś Podhale, turysta pochłonięty zostanie wrażeniami z minionej epoki, co zapewni mu ucieczkę od rzeczywistości. W łańcuchu zagadnień tematycznych znajdzie się ogromne dziedzictwo zaginionych dziś zawodów: garncarza, powroźnika, kołodzieja, bednarza, co stworzy ciekawą Krainę gospodarczą XIX w. Wyrób powrozów, kół i beczek, mszenie góralskich budynków oraz kiszenie kapusty, bicie masła w kiernickach, wyrób serów i pieczenie ziemniaczano-mącznych placków (moskoli) oraz wiejskiego chleba stanowić będzie stały cykl produkcyjny w tym specyficznym świecie tradycyjnych wyrobów ludowego rzemiosła i góralskiej kuchni. W kuchni gaździny nauczą przybyszów gotować kwaśnicę, sporządzać lecznicze nalewki z górskich ziołorośli i opiekać oscypki z brusznicą.

Rokrocznie planowane będą nowe trasy i atrakcje, nowe inwestycje i udogodnienia. Wiele inicjatyw wyjdzie poza oczekiwania klienta. Poziom zadowolenia klientów badać będą ankieterzy. Dużą rolę w świadczeniu usług odgrywa zwykle organizacja wewnątrz przedsiębiorstwa. Ta zaś musi być perfekcyjna. Za poszczególne elementy działalności w parku odpowiedzialny musi być personel. Jeżeli tak ma być, to zespół pracowników powinien być poddawany częstym szkoleniom aby nie gubiła ich rutyna. Bywa ona często przyczyną niepowodzeń. Dlatego też częste wyjazdy zagraniczne do podobnych placówek na świecie powinny być ważnym elementem kształcącym i wiążącym dla wszystkich członków tego aktorskiego zespołu. Zespół ten powinien być zaznajomiony z polityką przedsiębiorstwa. Stawiane będą wysokie wymagania wobec przedstawień toteż podstawą charakteru musi być błyskotliwość, inteligencja, schludny ubiór i zachowanie. Nawet personel odpowiedzialny za sprawy organizacyjne na planie wsi zachowywać musi się aktorsko. Zatrudniani ludzie muszą posiąść świadomość, że celem ich roli nie jest wykonywanie pracy a odgrywanie tejże roli w odpowiednich kostiumach, często dzierżąc w ręce niebezpieczne eksponaty z minionej epoki. Ta świadomość musi towarzyszyć pracownikom podczas codziennych obowiązków z uwagi na konieczność zachowania bezpieczeństwa,  stworzenia odpowiedniej widowiskowości i osiągnięcia właściwych efektów zamierzonego celu. Muszą oni wykazać wiele energii i entuzjazmu podczas wykonywanych czynności. Ich zaangażowanie i poczucie dobrze spełnionego obowiązku wyzwalać powinno dumę ze swojego wysiłku i efektów. Tymi efektami zaś mają być: zadowolenie klientów, ich radość a często co nie każdemu artyście udaje się wywołać także szczery śmiech. Obchody świąt kościelnych oraz ludowych uroczystości i rocznic otrzymają należną oprawę i biorącą w nich udział widownię.

Zanieczyszczenie kulturalne jakie występuje w chaosie pamiątkarskim Zakopanego i okolic wykracza już poza wszelkie normy regionalnego porządku, braku wiedzy i przyzwoitości handlowców. Dlatego też dobrem koniecznym staje się regionalna wytwórczość pamiątkarska. Szczególnie eksponowana będzie twórczość miejscowych artystów w ich własnych galeriach. Produktem eksportowym skansenu będą ekologiczne zabawki związane z tradycją i kulturą Podhala.

Komentarze ludzi odwiedzających skansen skupiać się będą przede wszystkim na tematach dotyczących czystości wsi oraz efektywności działań zespołu pracowników i grzeczności obsługi. Wobec powyższego we wsi wszystko ma być czyste, niemalże sterylne a obsługa wykazywać musi wysoki poziom kultury osobistej.
Ważnym powodem dla lokalizacji PPE w Chochołowie jest popularność tego rejonu Podhala w międzynarodowym ruchu turystycznym. Na słowacką Orawę przekracza się granicę w miejscowościach Sucha Hora i Chyżne. Bliskość granicy Państwa, poza turystycznymi, stwarza także możliwości kontaktów międzyludzkich i wymiany kulturowej. W odległym zaledwie o 40 kilometrów Zubercu znajduje się słowackie Muzeum Wsi Orawskiej.

W celu podkreślenia roli i zadań Fundacji oraz podniesienia rangi ośrodka wśród opinii publicznej, opracowano bogaty i różnorodny program inicjatyw kulturalnych. Wśród nich bardzo ciekawymi imprezami mogłyby stać się plenerowe przedstawienia zakopiańskiego Teatru im. Stanisława Ignacego Witkiewicza, Zakopiańskiego Klubu Literackiego, miejscowych teatrów wiejskich oraz innych gościnnie występujących teatrów polskich z cała plejadą krajowych gwiazd. Umiejscowiona w centralnym punkcie wsi i oświetlona reflektorami scena pozwoli na organizację ciekawych imprez artystycznych.

Na terenie wsi będzie można przemieszczać się powozami konnymi i saniami, dzięki czemu całość założenia przestrzennego turysta zobaczy perspektywicznie.

Organizowanie imprez według opracowanego przez Fundację programu działania na otwartym terenie muzealnym, ożywiłoby znacznie życie regionu, przynosząc określone korzyści finansowe dla Chochołowa i Czarnego Dunajca oraz niewymierne korzyści kulturowe dla krajowej i światowej etnologii.

Marian Matusiak


  do góry
Wykonanie Kompleksowa opieka it, projektowanie serwisów www, hosting, domeny, bannery reklamowe, poligrafia Prawa autorskie © 2008-2017 Zakopiańska Fundacja Narodowa SKANSEN